ai spowoduje że życie będzie mniej szczęśliwe

AI spowoduje, że życie będzie coraz mniej satysfakcjonujące i szczęśliwe

Do napisania tego tekstu skłonił mnie CD Projekt, a dokładnie notowania akcji tej firmy na GPW. Ale jaki to ma związek ze szczęśliwym życiem i AI? Już wyjaśniam.

CD Projekt, mówiąc w skrócie, to jedna z największych firm produkujących gry komputerowe na świecie. W dorobku firmy jest wiele gier, jednak kluczowy jest Wiedźmin, który w oryginale jest książką napisaną przez Andrzeja Sapkowskiego, ale to właśnie gra o tej samej nazwie wypromowała tę postać na całym świecie.

CD Projekt właśnie pracuje nad 4. częścią Wiedźmina. Po wielkim sukcesie 3. części premiera „czwórki” będzie ogromnym wydarzeniem.

Spadek akcji i… AI

Wracając do głównego wątku — akcje CD Projektu od dłuższego czasu rosły, ponieważ inwestorzy z nadzieją oczekują premiery Wiedźmina 4.

30 stycznia jednak zaczął się duży i gwałtowny spadek kursu. Okazało się, że za spadkiem stoi… AI, a dokładnie Google – Project Genie.

Google – Project Genie to nowe narzędzie AI, które pozwala tworzyć wirtualny świat z prompta albo zdjęcia. Wyobraź sobie: wrzucasz zdjęcie swojego ulubionego miejsca i za chwilę możesz grać w grę komputerową w świecie z tego zdjęcia. Brzmi jak marzenie.

Gdybym miał 16 lat…

…pomyślałbym, że zbliżają się bardzo szczęśliwe czasy. No bo przecież wyobraź sobie — wystarczy, że wymyślisz sobie jakąś grę, a za chwilę ją masz. Wystarczy napisać dobrego prompta. Chcesz nagrać film? Nic prostszego — wystarczą dwa zdania. Chcesz napisać ekspercki tekst? Już go masz, wystarczy ruszyć palcem. Raj?

Mam 41 lat i coś bardzo cenię

…a jest to życiowe doświadczenie. Ludzie z mojego pokolenia mieli to szczęście, że przeżyli całe ogromne spektrum światów.

Gdy byłem młody, były wielkie, czarno-białe telewizory z czterema programami, które włączało się wielkimi przyciskami na obudowie. Telefony miały tarczę do kręcenia i kabel–sprężynkę do słuchawki. Mówiło się wtedy „wykręcić numer”, a nie „zadzwonić”.

Później pojawiły się pierwsze komputery — najpierw Atari, Commodore, później PC. Gry przynosiło się od kolegi na kilku dyskietkach (Heroes 4 ever). Potem były telefony komórkowe, później smartfony.

Od czarno-białego telewizora bez pilota do ChatGPT w 35 lat — to dość duża przepaść.

Miałem jednak tę możliwość, żeby żyć w różnych stylach życia, a nawet w różnych cywilizacjach.

„Kiedyś to było” — i było naprawdę

Powiedzenie „kiedyś to było” zostało nieco skompromitowane, ale niesłusznie, więc zrehabilitujmy je. Tak — kiedyś to było. Serio.

Wspomniałem już o Heroes. Żeby zagrać w tę grę, musiałem pójść do kolegi z dyskietkami — o ile się zgodził. Następnie trzeba było spakować grę na małe pliki 1,44 MB i skopiować je na kilka dyskietek, w domu rozpakować i modlić się, że zadziała. Ten wysiłek, który trzeba było włożyć, nadawał później jeszcze większego smaku i satysfakcji graniu.

Wysiłek był częścią przyjemności

Gry to tylko przykład. Wysiłek trzeba było włożyć we wszystko, co było fajne.
Jeśli chciałeś / chciałaś mieć składankę ulubionych piosenek, trzeba było nagrać je z radia na kasetę. Ale o co chodzi? Wpisz sobie w Google, co to jest kaseta. Ludzie z mojego pokolenia wiedzą i rozumieją, jak smakuje wysiłek w dążeniu do realizacji swojej pasji.

Łatwy dostęp = brak satysfakcji

A dziś CD Projekt, który pracuje nad kultową grą, traci na wartości 15%, bo za chwilę każdy będzie mógł sobie zrobić grę sam — więc „nie będzie już potrzebował Wiedźmina”.

Oczywiście to, co wydaje się fajne, w rzeczywistości jest ludzką tragedią. Tak łatwy dostęp do wszystkiego, co tylko sobie wymarzysz, spowoduje, że nic nie będzie nas już cieszyć.
Jaka bowiem będzie satysfakcja z czegoś, co możesz zastąpić, pisząc krótki prompt?

Zadowolenie i szczęście wymagają ograniczonego dostępu i pracy, którą trzeba włożyć, by coś osiągnąć. W przeciwnym razie wszystko będzie dawało satysfakcję na poziomie gumy do żucia.

Co możemy zrobić?

Korzystajmy z AI w pracy, ale w życiu stawiajmy sobie poprzeczkę wysoko.
Wymagajmy od siebie, bo życie już nie będzie od nas wymagało niczego. Tylko tak możemy ocalić smak wygranej.

A co z CD Projekt?
Myślę, że Wiedźmin 4 i tak zawojuje świat.